Współpraca

Motoryzacja

Rdza na progach auta

rdza na progach auta

Samochód powinien być w nienagannym stanie technicznym. Rdza na progach to problem, z którym zmaga się wielu właścicieli aut. Prędzej, czy później właściciel auta stanie oko w oko z problem rdzy na progach. Nie wolno tego bagatelizować, ponieważ korozja powoduje nieestetyczne ubytki w nadkolach i drzwiach i zagraża trwałości elementów konstrukcyjnych. Już przy powierzchownej rdzy należy podjąć działania zaradcze. Duże ogniska korozji an kluczowych elementach pojazdu wykluczają go z użytkowania i mogą być powodem nieprzejścia przeglądu technicznego.

Rdza na progach – przyczyny nieestetycznej zmiany

Podstawową przyczyną korozji jest oddziaływanie wilgoci oraz soli, którą drogowcy sypią na drogi zimą. Jeżeli samochód jest odpowiednio zabezpieczony, to ryzyko wystąpienia korozji nie jest duże. Wystarczy punktowe uszkodzenie lakieru, niefachowo wykonane naprawy powypadkowe, głębsze zarysowanie lub pęknięcie na karoserii, aby rdza na progach stała się problemem.

Progi – najbardziej wrażliwe na korozję

Rdza najczęściej atakuje progi, gdyż są one wykonane z cienkiej blachy i nisko umiejscowione . Dodatkowo są narażone na działanie czynniki zewnętrznych: wody, soli, kamieni i butów. Rdza na progach w początkowej fazie ma postać rdzawego nalotu. Można też zaobserwować łuszczenie. Listwy ochronne na progi, które w teorii mają chronić je przed szkodliwymi czynnikami, nie do końca spełniają swoje zadanie. Zbiera się pod nimi warstwa zanieczyszczeń i wilgoci, co sprzyja rozprzestrzenianiu się korozji. Właściciele zauważają korozję na progach, gdy pojawią się „bąbelki”. Taka sytuacja zazwyczaj oznacza, że skorodowana jest nie tylko powierzchnia progu, ale także belka progowa. Oznacza to więcej pracy i wyższe koszty usunięcia zmiany. Często dochodzi do osłabienia konstrukcji samochodu, co jest groźne dla kierowcy i pasażerów.

Rdza na samochodzie

Wymiana części dotkniętej korozją

Najlepszym wyjście w przypadku korozji jest wymiana skażonej części na nową. Właściciel kupuje potrzebną część, np.: zamiennik drzwi, błotnika, maski lub klapy bagażnika, lakiernik nadaje części pożądany kolor, a blacharz ją wymienia. Jest to sposób drogi, choć najskuteczniejszy. Ze względu na wysokie koszty, na wymianę właściciel decyduje się dopiero w przypadku rozległych ognisk rdzy.

Inne sposoby usunięcia rdzy z samochodu

Metody usuwania rdzy zależą od stopnia zardzewienia. Rudawy nalot jest najłatwiejszy do usunięcia. Wystarczy umyć progi, osuszyć, okleić elementy przylegające do progów, tj. drzwi i błotników oraz usunąć rdzawy nalot. Najlepiej zrobić to druciakiem nałożonym na wkrętarkę, papierem ściernym o różnej gradacji lub szlifierką kątową. Oczyszcza się również miejsca przylegające do zainfekowanego obszaru, całkowicie usuwając z nich lakier. Na tak przygotowaną powierzchnię nakłada się preparat odrdzewiający lub neutralizator rdzy, który dodatkowo daje ochronę przed pojawienie się rdzy. W końcu przychodzi czas na prace lakiernicze. Jak widać usuwanie rdzy z progów, nawet na najwcześniejszym etapie wymaga wiele pracy i nie jest tanie. Jeżeli pojawią się pęcherze na progach, to trzeba opukać zainfekowane miejsce i sprawdzić, co kryje się pod spodem. Jeżeli nie ma dziur, to postępujemy tak samo, jak w przypadku nalotu z rdzy.

Dziury i ubytki

Naprawa progu w samochodzie, kiedy rdza spowodowała już dziury i większe ubytki wymaga bardziej skomplikowanych działań. Do łatania dziurek używa się szpachli wzmocnionej włóknem szklanym. W przypadku licznych dziur i ubytków szpachla nie wystarczy. W takim przypadku usuwanie rdzy z auta wymaga wycięcia starych progów. Konieczny jest wcześniejszy demontaż drzwi, błotników i nadkoli, a następnie wspawanie odpowiednio dobranych reperaturek. Spawy muszą być równe i płaskie. Trzeba też pamiętać o idealnym spasowaniu, nie wspominając o umiejętnościach lakierniczych i odpowiednich narzędziach. Może się też okazać, że naprawy wymagają belki progowe. W celu pozbycia się rdzy z progów na tak zaawansowanym etapie lepiej skorzystać z usług warsztatu blacharsko-lakierniczego. Koszty usuwania rdzy z samochodu są znaczne, nawet 1000 zł.

samochód z rdzą

Farba antykorozyjna – prosty sposób na rdzę

Usuwanie korozji z auta nie musi być czasochłonne i drogie. Dobrym środkiem na rdzę jest farba antykorozyjna. Stosowana jest do renowacji starych i zniszczonych powłok stalowych, ale także do zabezpieczania nowych powierzchni. Zanim pokryjemy rdzę na progach farbą antykorozyjną, musimy zmatowić progi papierem ściernym i dokładnie odpylić ich powierzchnię. Jeśli zaniedbamy ten etap, farba na rdzę odpadnie i nie spełni swojego zadania. Jeżeli od progu odstają jakiekolwiek pozostałości po starej farbie, to oczywiście należy je usunąć. Dopiero po oczyszczeniu powierzchni nakładamy farbę nawierzchniową warstwami. Ważne jest, by pozwolić poszczególnym warstwom wyschnąć przed położeniem kolejnej warstwy. Zawsze warto przypomnieć właścicielom aut, którzy chcą samodzielnie oczyścić progi z korozji, że wszystkie naprawy lakiernicze rozpoczyna się od dokładnego umycia całej karoserii, a w przypadku naprawy progów- również podwozia. Dzięki temu usuwamy zanieczyszczenia i dokładnie widzimy miejsca zaatakowane przez rdzę.

Jak usunąć rdzę z drzwi samochodu?

Rdza na progach szybko rozrasta się i pokrywa inne części samochodu, np.: drzwi. Jak usunąć rdzę z drzwi samochodu? Po zauważeniu rdzy na drzwiach auta należy działać jak najszybciej. Należy oczyścić i odtłuścić drzwi samochodowe. Dalszy sposób postępowania z rdzą na drzwiach zależy od stopnia uszkodzenia. W lżejszych przypadkach można użyć środka na rdzę, np.: specjalnego odrdzewiacza, który oddziela rdzę od metalu.

Rdza w samochodzie to trudny przeciwnik. Lubi nawracać. Dzięki nowoczesnym preparatom usuwanie rdzy z progu samochodu nie jest skomplikowane. Trzeba się stosować do zaleceń producenta środka na rdzę. Kosztowna wymiana progów to ostateczność, kiedy wszystkie inne metody zawiodły. Problem rdzy nie dotyczy tylko starszych samochodów. Najważniejsze, aby szybko zauważyć zmiany i od razu przejść do działania.

Domiteka.pl - portal 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.